Wycieczka związkowa 15.06.2014r Miło wspomnieć o wyjątkowo udanej wycieczce, którą zorganizował „ w ogóle i w szczególe” nasz kolega związkowy Henryk Franik. Otóż w dniu 15 czerwca grupa 49 uczestników wyruszyła na wycieczkę sportowo rekreacyjną. Pierwszym etapem wycieczki było „kajakarstwo głębinowe” po rzece Mała Panew. Spływ kajakowy rozpoczęliśmy od przystani Amazonka w Kolonowskim, płynęliśmy 10 km pokonując meandry, kaskady i rwący nurt rzeki. A kto wpłynął na mieliznę musiał zażyć chłodnej kąpieli i wypchać samemu kajak na szerokie wody. Podsumowując było mokro, było groźnie ale przede wszystkim wesoło. Po przygodzie kajakowej na wzmocnienie zaserwowano pyszny bigos, ku pokrzepieniu zmęczonych kajakarzy. Kolejnym etapem było zwiedzanie JuraParku w Krasiejowie. Dużo by opowiadać, wiele atrakcji i chwil grozy, wspomnę o kilku, które najbardziej utkwiły w pamięci: • Tunel Czasu, na pokładzie Kapsuły Czasu przemierzającej 300 metrowy tunel udaliśmy się w podróż przez miliardy lat istnienia Wszechświata. • Prehistoryczne Oceanarium to miejsce, w którym głębia oceanu przenika się z głębią trójwymiarowego przekazu .Tam przenieśliśmy się w świat podwodnego życia gadów, stanęliśmy „oko w oko” z gatunkami, które żyły na Ziemi tysiące lat temu. • Kino Emocji Cinema 5D, oprócz trójwymiarowego obrazu doznaliśmy także innych wrażeń zmysłowych: fotele się trzęsły woda nas polewała, zapach zniewalał. • Dopełnieniem atrakcji było zwiedzanie w towarzystwie przewodnika doliny dinozaurów, gdzie prehistoryczne gady czyhały na nas w zaroślach i nie tylko. I wreszcie trzeci etap naszej wycieczki, powróciliśmy do przystani Amazonka gdzie gospodarze przygotowali dla nas smakołyki: „zestaw żeglarza”- smakowita kiełbasa i mięsiwo z dodatkami. Pyszne świeżutkie kołacze, a do tego pachnącą kawa. Był także złocisty napój i muzyczka i tańce. Wszystko co dobre i piękne szybko się kończy, dodam tylko, iż w drodze powrotnej dużo się działo, było śpiewanie było klaskanie itp., itd. .