Jak donosi Gazeta Wyborcza w artykule z dnia 28 sierpnia największy w ostatnim dziesięcioleciu polski kontrakt zbrojeniowy jednak dojdzie do skutku/ Według nieoficjalnych informacji na finiszu są rozmowy w sprawie sprzedaży około 200 wozów zabezpieczenia technicznego do Indii za 800 mln. zł..

Według nieoficjalnych informacji do podpisania kontraktu ma dojść już we wrześniu. Przy czym strona indyjska zadeklarowała chęć odstąpienia od niekorzystnych dla polskiej firmy klauzuli kontraktu. Na razie oficjalnego potwierdzenia nie ma. Rzecznik dawnego BUMARU obecnie Polskiego Holdingu Obronnego Stanisław Wojtera powiedział- Rozmowy trwają, polskie delegacje bez przerwy latają do Indii ale jeszcze żaden dokument nie został podpisany.. mamy oczywiście nadzieję że wszystko zakończy się pozytywnie. Kontrakt na dostawę WZT-3 do Indii był wielką nadzieją dla całego pogrążonego w kryzysie polskiego przemysłu obronnego, a okazał się pułapką. Wozy zabezpieczenia technicznego

( WZT) produkowane przez BUMAR- Łabędy powstały na podwoziu czołgu T-72. to ruchome pogotowie techniczne które może działać w takich samych warunkach bojowych. Są wyposażone w noktowizory, nowoczesną łączność i specjalne wciągniki. Polscy specjaliści przekonują , że właśnie polskie wozy są najlepsze na świecie. WZT był w przeszłości eksportowany do Jugosławii i Kuwejtu. Z Indiami po raz pierwszy kontrakt podpisano już w 1999 roku na około 44 WZT. W 2004 roku na mocy kolejnego kontraktu do Indii trafiła kolejna partia. Kontrakt z 2011 roku na dostawę 204 pojazdów zakończył się skandalem. Kosztował stanowisko prezesa BUMARU Edwarda Nowaka byłego wiceministra gospodarki.

W dalszej części artykułu czytamy ; według naszych informatorów w negocjacjach przełomowe znaczenie ma deklaracja z strony indyjskiej ze chce odstąpić od ponadnormatywnej i restrykcyjnych kar umownych w przypadku niewypełnienia warunków kontraktu ze strony polskiej . WZT oficjalnie produkowane są w Indiach prze spółkę BEML. Z wypowiedzi naszych informatorów wynika że to Indie dożą do wyjaśnienia sprawy i zawarcia kontraktu. Ze względu na napięcia z Pakistanem i Chinami .

Całość artykułu znajduje się w środowym wydaniu gazety Wyborczej z dnia 28 sierpnia 2013 roku.