Drukuj

Wczoraj 26 marca na Śląsku wszystkie centrale związkowe postanowiły dać rządzącym żółtą kartkę. Głodowe pensje, harówka do śmierci, zwolnienia, drożyzna, zamykanie zakładów pracy. Ludzie mają dość! Na kilka godzin stanął Śląsk. Takiego protestu, w wolnej Polsce, po 1989 roku, jeszcze nie było. W strajku solidarnościowym wzięło udział prawie 90 tys. niezadowolonych.

 

Również wszystkie organizacje związkowe działające w naszym zakładzie przyłączyły się do tego protestu. W trakcie strajku szybką roboczą wizytę złożył w naszym zakładzie przewodniczący OPZZ Jan GUZ. Zdjęcia z wizyty na podstronie nasi goście

Ze względu na zbyt późne poinformowanie nas przez przewodniczącego o chęci złożenia wizyty oraz z powodu braku czasu jakim dysponował Guz nie mieliśmy już możliwości zorganizowania spotkania z większą reprezentacją załogi. Podczas wizyty na wydziale montażu i w Zakładzie Konstrukcji Spawanych gdzie strajkowało prawie 100% załogi, przewodniczący OPZZ miał jednak okazję do bezpośrednich indywidualnych rozmów z grupami protestujących pracowników. Obiecał, że nie była to jego ostatnia wizyta w naszym zakładzie.

Ta drogą dziękujemy wszystkim, którzy uczestniczyli we wczorajszym strajku, wyrażając tym samym swoje niezadowolenie w stosunku do polityki rządu prowadzącej do dalszej pauperyzacji społeczeństwa. Miejmy tylko nadzieję, że przy okazji oprotestowania bardzo ogólnych postulatów dojdziemy także do tych bardziej szczegółowych. A rząd przestanie być towarzystwem wzajemnej adoracji i zwróci wreszcie uwagę na sprawy tych, którzy z jego decyzji nie są zadowoleni.

W styczniu na posiedzeniu rządu miała zapaść decyzja co do dalszej konsolidacji polskiego przemysłu zbrojeniowego. Miała ona być rozstrzygnięciem wojny polsko - polskiej na temat kontynuacji zakończenia procesu skupionego wokół grupy BUMAR lub powstania drugiej grupy skupionej wokół HSW. Rząd jednak na styczniowym posiedzeniu decyzji nie podjął odkładając ją do końca pierwszego kwartału. Tymczasem wczoraj odbyło się ostatnie w tym kwartale posiedzenie rządu. W programie obrad nie znalazł się nawet punkt dotyczący danej w styczniu obietnicy. Na temat konsolidacji polskiej zbrojeniówki nie było ani słowa. Zapomnieli ?

a może liczą na to że my zapomnimy ?