Drukuj

 

Na skutek działań Związku Zawodowego Przemysłu Elektromaszynowego Poseł na sejm RP Zbyszek Zaborowski KP SLD, członek Sejmowej Komisji Obrony Narodowej (i nie miejcie mi Państwo za złe, że mówię o nim Zbyszek ale on po prostu tak się pisze) skierował do Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska Interpelację w sprawie………….(tu treść interpelacji)

 

 

W ślad za interpelacją Posła Zaborowskiego przewodniczący ZZPE w naszym zakładzie Andrzej Sypek zaprosił jej autora do złożenia wizyty w naszym zakładzie, w trakcie której mógłby bliżej zapoznać się z jego specyfiką, poznać jego historię, tradycję, możliwości, kompetencje i potencjał produkcyjny. Zaproszenie zostało przyjęte i (co może być dla niektórych zaskakujące) termin zaproponowany przez zaproszonego był wręcz natychmiastowy.

 

Postanowiliśmy jednak nie działać w pojedynkę. O wizycie w zakładzie (wyznaczonej na wtorek 5.06) Posła Zaborowskiego poinformowaliśmy przewodniczącego NSZZ Solidarność Zdzisława Goliszewskiego i NSZZ Solidarność 80 Andrzeja Grabarczyka. Przypomnijmy, że wszystkie te trzy związki zawodowe tworzą w naszej firmie Radę Pracowników. Związki dogadały się i właśnie jako Rada postanowiły zorganizować w naszej firmie spotkanie posłów ziemi śląskiej w sprawach nurtujących załogę Bemaru-Łabędy.

Spotkanie odbyło się zgodnie z planem 5 czerwca a uczestniczyli w nim posłowie:

Zbyszek Zaborowski

Waldemar Andzel

Piotr Pyzik

 

W spotkaniu uczestniczył także przewodniczący ZZPE Stanisław Janas. Stronę związkową reprezentowali członkowie prezydiów związków zawodowych wchodzących w skład Rady Pracowników. Rolę współgospodarza zgodził się przyjąć Prezes Zarządu naszego zakładu Jerzy .Michałkiewicz.

 

Ale dość już kurtuazji….. pora przystąpić do konkretów.

Tematem spotkania, które trwało bez mała pięć godzin, była dalsza przyszłość naszej firmy w kontekście wstrzymania realizacji kontraktu na dostawę 204 szt. WZT-3 do Indii. Ze wszech stron (niezależnie od przynależności politycznej posłów) padały deklaracje daleko idącej pomocy, której udzielą zakładowi aby mógł przetrwać te trudne dla niego chwile.

 

Poinformowano nas o tym, że:

- 13 czerwca odbędzie się posiedzenie Sejmowej Komisji Obrony Narodowej, której jednym z tematów będzie sytuacja Bumaru-Łabędy w kontekście interpelacji posła Zaborowskiego. Posłowie zapewnili nas, że w trakcie jego trwania będą bronić naszych interesów.

- jeszcze w czerwcu prezes Krzysztof Krystowski wraz z wiceprezesem Marcinem Idzikiem udają się do Indii na zaproszenie wiceprezesa Firmy BEML (naszego partnera w realizacji kontraktu) w celu rozpoczęcia rozmów w sprawie jego renegocjacji.

- również w czerwcu w składzie delegacji Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego, który udaje się z oficjalną wizytą do Indii znajdzie się prezes Krystowski. Mamy nadzieję również na lobowanie w trakcie jej trwania na rzecz Bumaru.

 

Podczas spotkania zwrócono także uwagę posłom na fakt, że kontrakt na dostawę WZT-3 to nie wszystko, że podstawą naszej produkcji powinien być sprzęt dla naszej armii. Tymczasem budżet MON z przyznanych na ten rok 29 mld zł przewiduje zaledwie 5,6 mld na zakupy sprzętu i uzbrojenia dla polskiego wojska.

 

Obecny w części spotkania nowy prezes naszej firmy Jerzy Michalkiewicz poinformował nas, że sytuacja Łabęd w grupie Bumar jest w chwili obecnej najtrudniejsza spośród wszystkich spółek grupy, ale też traktowana priorytetowo. Zwrócił uwagę na to, że kontrakt został wstrzymany a nie zerwany. Jednocześnie chce go realizować ale nie ma wpływu na jego renegocjacje. Zadeklarował daleko idącą współpracę ze związkami zawodowymi i stwierdził, że chce ludzi zatrudniać a nie zwalniać.

No cóż Panie Prezesie trzymamy za słowo.

 

Nie mniej jednak jakby na wczorajsze spotkanie nie patrzeć (tu w telewizji pojawia się plansza „autopromocja") związki zawodowe działające jako Rada Pracowników po raz kolejny zrobiły dla nas trochę dobrej roboty.

 

 

Wojciech Gargała