Drukuj

 

W Nowinach Gliwickich ukazał się wywiad z Prezesem BUMARU Czesławem Swobodą.

Załoga dyskutuje o zamiarach połączenia ZM BUMAR z Ośrodkiem Badawczo-Rozwojowym Urządzeń Mechanicznych. Plan powiększenia zakładu to rzeczywiście dość nietypowe zakończenie głębokiej restrukturyzacji połączonej z grupowymi zwolnieniami i redukcja majątku. Jakie argumenty stoją za tą decyzją?

Nie należało do mnie, chodź rozumiem jej powody. Realizujemy rządowa strategię w zakresie konsolidacji przemysłu zbrojeniowego. ZM BUMAR jako lider Dywizji Ląd jest jednym z takich ośrodków integracji. Chciałbym zauważyć, że OBRUM po decyzji ministra skarbu należy już do Grupy BUMAR. Jak powiedziałem, nie mieliśmy wpływu na strategię, ale z racji skutków ekonomicznych i społecznych bierzemy udział na jej temat.

OBRUM jako placówka badawczo-rozwojowa potrzebuje wsparcia operatora rynku, producenta, występującego w roli zamawiającego i odbiorcy prototypów. Obecnie OBRUM koncentruje się przede wszystkim na pracach koncepcyjnych i prototypach. Dla przykładu – z tego tytułu osiąga przychody 12-13 razy mniejsze niż BUMAR Łabędy. Wiele z wymyślonych tam produktów zakończyło byt na etapie wykonania projektu, który był owocem naukowego grantu. W naszej wizji rozwoju grupy placówka pełni rolę wykonawcy zleceń konkretnych projektów z potencjałem rynkowym. Połączenie służy ułożeniu właściwych relacji pod tym kątem.

Związkowcy z OBRUM odpowiadają że dla poprawienia współpracy nie trzeba likwidować firmy. Podnoszą że zakład posiada statut jednostki naukowej, dzięki czemu otrzymuje dotacje z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, ma zwolnienie z podatku od nieruchomości, otrzymuje dofinansowanie inwestycji badawczo rozwojowych. Chodzi o kwoty sięgające kilku milionów złotych rocznie. W przypadku włączenia do BUMARU Łabędy straci te pieniądze.

To nie prawda . Podobnie jak zarzut z którym się spotkałem, że w całej operacji chodzi o przejęcie przez BUMAR dochodowego majątku OBRUM. Zakład nawet jako spółka zależna zachowa osobowość prawną. A wraz z nią swój majątek i uzyskiwane z niego przychody oraz dotacje. Odpowiedź na to pytanie o przyszłą głębokość zależności i miejsce w strukturze holdingu zależy od zarządu OBRUM, jeżeli jednostka odnajdzie się na rynku jako wykonawca zleceń dla przemysłu , cieszyć się będzie dużą samodzielnością. W przeciwnym razie zostanie faktycznie inkorporowana z myślą o funkcjach usługowych na rzecz BUMARU.

Załoga OBRUM boi się zwolnień. Może pan zagwarantować , że każdy z 200 pracowników utrzyma zatrudnienie.

Zadaje pan pytanie nieodpowiedniej osobie, powtarzam, dopóki dopóki zakład utrzymuje statut spółki odrębnej , odpowiada za niego jego zarząd. Wierzę że przygotuje strategie liczącą się z realiami i odnajdzie się na rynku jako usługodawca. Uważam ze obawy związane z zwolnieniami są mocno podkręcane. Nie widzę takiego zagrożenia. Dobrzy konstruktorzy, i pracownicy produkcji znajdą pracę choćby w BUMARZE – Łabędy. W związku z naszymi planami rozpoczynamy nabór nowych pracowników produkcyjnych.

BUMAR przyjmuje a nie zwalnia? Podpisał strategiczna umowę z polską czy obcą armią która trzyma w tajemnicy? Wprowadza do produkcji Andersa?

Z dużą dozą prawdopodobieństwa można założyć , że przed końcem roku BUMAR odzyska rentowność . I to nawet bez spektakularnych kontrataków. Swoje prognozy opieram na stuprocentowo pewnych zleceniach. Do ich obsługi potrzebować będziemy nowych ludzi .Skoncentrujemy się na produkcji wieży HITFIS do wozów opancerzonych. Rosomak oraz adaptacji i serwisu sprzętu pancernego, przede wszystkich czołgów Twardy, na potrzeby polskiego wojska , we współpracy z zakładami w Siemianowicach i Stalowej Woli. Nie chcąc wchodzić w szczegóły , mogę powiedzieć że zapotrzebowanie MON na nasze usługi przewyższa dwukrotnie ubiegłoroczny poziom. SA zlecenia będzie praca.

 

A co z ekspansja na zagraniczne rynki? Indie, Malezja, europejskie centrum serwisowe dla wież włoskiej oto- Malary, przebój eksportowy Anders, ile w tych planach było realizmu, a ile podbijania bębenka.

Każdy z nich jest do zrealizowania. Po kolei Indie czyli sprzedaż wozów zabezpieczenia technicznego. Od strony organizacyjnej i technicznej jesteśmy przygotowani do realizacji kontraktu, .i tylko tyle albo aż tyle mogę powiedzieć, bo dopóki nie zostanie podpisana umowa , wciąż obowiązuje faza negocjacji. Finalizujemy rozmowy z Włochami , dotyczące powołania spółki do zarządzania procesem logistyki i serwisu produkowanego na ich licencji sprzętu bo takie są oczekiwania naszego klienta. Na drugim biegunie leży temat kontraktu z rządem Malezji. Z poprzedniego musimy jeszcze zrealizować zobowiązania offsetowe, które towarzyszyły sprzedazy czołgów. Natomiast jeżeli chodzi o nowa umowę, po rozmowach z szefem sztabu generalnego Malezji, w których również brałem udział, stało się jasne, ze nasz partner oczekuje od nas kolejnego produktu. Na przygotowanie nowej oferty mamy 2-3 lata. Oczywiście, z pierwszym kandydatem do prezentacji jest Anders. Są duże szanse, że uniwersalna platforma bojowa stanie się trampoliną , dla BUMARU Łabędy i OBRUM . Ale w tej sprawie im mniej słów, tym mniej błędów.

Adam Pikul rozmawiał z Czesławem Swobodą, Prezesem Zakładów Mechanicznych BUMAR Łabędy.